Do mielonych nie dodaję bułki. Po turecku robię z mięsem jeszcze jedną nietypową rzecz

Dodano:
Tureckie kotlety mielone z ryżem w rumianej jajecznej skórce to kadınbudu köfte
Mielone zwykle robię niemal z pamięci: mięso, jajko, cebula, namoczona bułka i przyprawy. Przy tureckich kotletach prawie wszystko robię inaczej. Jeden składnik zastępuje bułkę i stosuję patent z mięsem.

Gdy sięgnąłem po ten przepis bardziej zdziwił mnie nawet nie sam ryż w kotletach, tylko sposób przygotowania mięsa.

Połowę mięsa wrzucam na patelnię, reszta zostaje surowa

Przy 500 g mielonej wołowiny mniej więcej połowę podsmażam z cebulą, a drugą zostawiam surową. Dopiero kiedy pierwsza część ostygnie, łączę obie. Podsmażone mięso daje mocniejszy smak i luźniejszą strukturę, a surowa część podczas smażenia wiąże kotlet. Tak właśnie robi się klasyczne tureckie kadınbudu köfte.

Ja wybieram mieloną wołowinę, najlepiej nie zupełnie chudą. Z bardzo suchego mięsa kotlety wychodzą mniej soczyste, a tutaj nie mamy namoczonej bułki, która zwykle pomaga zatrzymać wilgoć.

Zamiast bułki do mielonych trafia ugotowany ryż

Druga różnica w porównaniu z klasycznymi mielonymi polega na tym, że nie moczę kajzerki i nie wykorzystuję bułki tartej. Dodaję ugotowany, wystudzony ryż. Na pół kilograma wołowiny wystarcza mi około 60–70 g suchego ryżu, czyli mniej więcej 180 g po ugotowaniu. Ziarna są widoczne po przekrojeniu, ale mięso nadal gra pierwsze skrzypce.

Ryż gotuję wcześniej i porządnie studzę. Ciepłego nie wrzucam do surowej wołowiny. Jeśli został mi zwykły ugotowany ryż z poprzedniego dnia, jeszcze lepiej.

Jest jeszcze jedna rzecz, która odróżnia te kotlety od naszych mielonych. Uformowane sztuki obtacza się najpierw w mące, później w roztrzepanym jajku i dopiero wtedy smaży. Na wierzchu robi się cienka, mocno rumiana warstwa, a środek pozostaje miękki.

Przepis na tureckie mielone z ryżem, czyli kadınbudu köfte

Kotlety są duże, miękkie w środku i mają rumianą jajeczną skórkę.

  • Kategoria: danie główne
  • Kuchnia: turecka
  • Liczba porcji: 4 
  • Czas przygotowania: około 50 minut
  • Liczba kalorii: ok. 550 kcal w porcji

Składniki na masę:

  • 500 g mielonej wołowiny
  • 60–70 g suchego ryżu
  • 1 duża cebula
  • 1 jajko
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • sól
  • 2 łyżki oleju do podsmażenia mięsa

Do panierowania i smażenia:

  • 2 jajka
  • około 4 łyżek mąki
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Gotowanie
    Ryż ugotuj do miękkości, odcedź i całkowicie wystudź.
  2. Podsmażanie
    Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na 2 łyżkach oleju. Dodaj około połowy mielonej wołowiny i smaż, rozbijając mięso łopatką. Zdejmij patelnię z ognia i zostaw mięso do wystudzenia. Drugiej połowy wołowiny nie smaż – dzięki niej masa po połączeniu nadal dobrze się klei.
  3. Wyrabianie masy
    Do miski włóż surową wołowinę, podsmażone mięso z cebulą, ryż, jajko, natkę, kmin, pieprz oraz sól. Wyrób wszystko ręką tylko do połączenia składników. Wstaw masę na około 20–30 minut do lodówki, bo schłodzoną znacznie łatwiej formować.
  4. Formowanie kotletów
    Podziel masę na 8 dużych kotletów i lekko je spłaszcz. Każdy obtocz najpierw cienko w mące, a później w roztrzepanych jajkach. Nie rób grubej warstwy mąki – ma jedynie pomóc jajku utrzymać się na powierzchni.
  5. Smażenie
    Na patelni rozgrzej warstwę oleju. Smaż kotlety na średnim ogniu z obu stron, aż będą mocno rumiane. Nie ustawiaj największego płomienia, ponieważ jajko na powierzchni szybko złapie kolor, zanim surowa część mięsa w środku zdąży się usmażyć.

Z czym podać kadınbudu köfte?

W Turcji kadınbudu köfte często podaje się z purée ziemniaczanym i prostą sałatką. Lubię takie połączenie, ale do tych kotletów świetnie pasuje też cacık, czyli turecki sos z jogurtu, ogórka i czosnku. Jest chłodny, lekko kwaśny i dobrze smakuje z gorącą, podsmażoną w jajku skórką.

Do jogurtu ścieram ogórek, dodaję ząbek czosnku, trochę soli i posiekany koperek. Jeśli ogórek puści dużo wody, lekko go odciskam, żeby sos nie wyszedł zbyt rzadki. Na talerz dorzucam jeszcze pomidory z cebulą i skrapiam je sokiem z cytryny. Same kotlety warto też skropić cytryną tuż przed jedzeniem – kilka kropel wystarczy, szczególnie jeśli były smażone na większej ilości oleju.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...